Artykuł sponsorowany

Dlaczego honowanie decyduje o szczelności i trwałości cylindrów oraz długich otworów w silnikach i maszynach

Dlaczego honowanie decyduje o szczelności i trwałości cylindrów oraz długich otworów w silnikach i maszynach

Drobne nierówności wewnątrz cylindra silnika lub długiej rury przemysłowej natychmiast wpływają na tarcie między współpracującymi elementami ruchomymi. Kiedy powierzchnia nie jest optymalnie przygotowana pod względem chropowatości, dochodzi do powstawania mikroskopijnych nieszczelności i przyspieszonego zużycia pierścieni tłokowych bądź uszczelnień z tworzyw sztucznych. W efekcie spada kompresja układu napędowego, a specjalistyczne siłowniki hydrauliczne tracą swoją nominalną wydajność roboczą. Odpowiednie przygotowanie gładzi cylindrowej decyduje o tym, czy dany podzespół przetrwa trudne warunki eksploatacji, czy ulegnie przedwczesnej awarii wymagającej kosztownej wymiany.

Dlaczego wzór krzyżowy i chropowatość kształtują film olejowy?

Honowanie nadaje obrabianej powierzchni ściśle kontrolowaną chropowatość oraz charakterystyczny, bardzo regularny wzór krzyżowy. Ruch obrotowo-posuwisty głowicy wyposażonej w diamentowe lub ceramiczne osełki pozostawia na ściankach przecinające się mikro-rysy, które działają jak zbiorniki retencyjne i zatrzymują cienki film olejowy na gładzi. Dzięki temu zabiegowi pierścienie tłokowe lub zgarniające uszczelnienia tłoczyska mają zapewnione stałe smarowanie, co umożliwia ich bezpieczne, kontrolowane docieranie w początkowej fazie pracy po remoncie. Pierścienie szybciej dopasowują się do geometrii otworu, co bezpośrednio podnosi kompresję układu i wydłuża bezawaryjną pracę całego mechanizmu.

Sama obróbka wykańczająca przyjmuje nieco inną formę w przypadku klasycznych silników spalinowych, a inną w zastosowaniach czysto przemysłowych. W cylindrach silnikowych proces ten przygotowuje powierzchnię do bezpośredniej współpracy z pierścieniami w środowisku ekstremalnie wysokich temperatur i agresywnych chemicznie gazów spalinowych. W długich otworach, takich jak grube rury, tuleje hydrauliczne czy nośne korpusy maszyn, liczy się przede wszystkim precyzyjna geometria oraz idealna współpraca z elementami uszczelniającymi przy ciśnieniu roboczym liczonym w setkach barów. Profesjonalne szlifowanie rur oraz specjalistycznych tulei pozwala na jednorodną obróbkę elementów o długości sięgającej nawet 20 metrów. Niezależnie od finalnego zastosowania precyzyjne maszyny usuwają od 0,03 mm do 1 mm naddatku materiału z wnętrza otworu. W obu sytuacjach dąży się do uzyskania parametru chropowatości rzędu Ra 0,04–1,3 µm, często uzupełnianego wskaźnikiem Rz na poziomie 0,5–1,5 µm. Szczegółowe parametry układu siatki i głębokości rys ustala się jednak ściśle pod konkretny rodzaj obciążenia roboczego.

Co decyduje o doborze odpowiednich parametrów honowania?

Uzyskanie odpowiedniej, trwałej struktury wymaga ogromnej precyzji, ponieważ wszelkie błędy w obróbce mszczą się podczas codziennej eksploatacji silnika. Zbyt gładka gładź wewnętrzna nie potrafi wystarczająco trwale utrzymać filmu olejowego, co prowadzi do zrywania powłoki smarującej i drastycznego wzrostu sił tarcia. W cylindrach układów hydraulicznych kończy się to przyspieszonym zużyciem elastycznych uszczelek, a w jednostkach napędowych grozi nagłym zatarciem mechanizmu. Zbyt szorstka ściana działa z kolei jak drobnoziarnisty pilnik i powoduje nadmierne ścieranie pierścieni tłokowych, co natychmiast utrudnia ich poprawne docieranie. W silnikach benzynowych i wysokoprężnych skutkuje to utratą niezbędnej szczelności komory spalania, spadkiem kompresji oraz zwiększonym poborem oleju, a w maszynach przemysłowych wywołuje niebezpieczne wycieki płynów roboczych.

Dobór ostatecznego efektu wykończenia i właściwej gradacji kamieni szlifierskich zależy od twardości materiału, z którego wykonano tuleję. W klasycznych blokach żeliwnych lub nowoczesnych cylindrach aluminiowych pokrytych twardą powłoką galwaniczną stosuje się zupełnie inną chropowatość bazową niż w masywnych, stalowych rurach konstrukcyjnych. Dynamika pracy urządzenia odgrywa równie ważną rolę. Ekstremalne obciążenia dynamiczne w wyżyłowanych silnikach sportowych wymuszają zastosowanie głębszego i ostrzejszego wzoru krzyżowego. Z kolei maszyny rolnicze lub budowlane pracujące przy stałych prędkościach obrotowych wymagają nieco łagodniejszego profilu powierzchni.

W firmie Jurgal z Mikołowa wykonujemy honowanie przemysłowe i regenerację podzespołów silnikowych nieprzerwanie od 1986 roku. Wykorzystujemy nowoczesny park maszynowy wyposażony w precyzyjną honownicę cyfrową, która pozwala na w pełni powtarzalne kształtowanie geometrii. Starannie dobieramy optymalne parametry obróbki dla cylindrów nowoczesnych samochodów osobowych, wyeksploatowanych pojazdów ciężarowych, a także zabytkowych oldtimerów. Ściśle dostosowujemy strukturę gładzi do oryginalnych wymagań producenta i konkretnych warunków pracy jednostki napędowej.

Honowanie absolutnie nie polega na zwykłym, mechanicznym wygładzeniu materiału do stanu przypominającego lustro. To skomplikowany proces nadawania ściankom odpowiedniej mikrostruktury, która gwarantuje utrzymanie stałego smarowania i stabilne warunki współpracy ciernej. Właściwie zaplanowany i starannie ukształtowany profil krzyżowy sprawia, że podzespół pracuje bezawaryjnie przez bardzo długi czas. Minimalizuje to naturalne zużycie współpracujących części i pozwala bezproblemowo utrzymać pełną szczelność układu napędowego lub hydraulicznego.